"Dobić dziada!" Andrzej Pilipiuk Andrzej Łaski

Dobić dziada - Andrzej Pilipiuk, Andrzej Łaski

Dzisiaj szybko, bo i nie ma o czym pisać wybitnie. Jeżeli znacie twórczość Pilipiuka, a przede wszystkim jego opowiadania o Jakubie Wędrowyczu to nie sięgajcie po tą pozycje. Są to bowiem wybrane opowiadania zmodyfikowane na tyle, aby utworzyć spójną całość komiksową. Tak, jest mamy do czynienia z komiksem. Kreska bardzo przyjemna, nie powiem, że nie, lecz ja to po prostu już znam od lat, więc nic ciekawego nie wniosło to do mojego życia.

Jednak, gdybym był zupełnie świeżym czytelnikiem i nie znał najsłynniejszego bimbrownika w Polsce(co graniczy z cudem, ale załóżmy, że takie osoby istnieją) to jest to całkiem zacna pozycja na rozpoczęci przygody. Dlaczego? Ponieważ zaraz po komiksie dostajemy oryginalne teksty opowiadań, którymi inspirował się rysownik. A w połączeniu z dużymi stronicami, przyjemnym papierem i ilustracjami które im towarzyszą, dostajemy całkiem zgrabne dzieło.

 

Tak więc jeżeli nie znasz Wędrowycza siegnij po "Dobić dziada!" i rozpocznij swoją przygodę z tym staruchem. W przeciwnym razie odpusć sobie, jest jeszcze tyle innych książek do przeczytania...