"Pieśń Susannah" S. King

Pieśń Susannah - Krzysztof Sokołowski, Stephen King


Tak jak podejrzewałem w tej części King umieszcza samego siebie. Nie powiem, interesujący zabieg. Nie co dzień spotyka się opis odwiedzin postaci, które sam wymyśliłeś :p 
Co ciekawe, King bez zahamowań opisuje swój problem z alkoholem i innymi używkami. Wg mnie to pewnego rodzaju spowiedź autora. 
A codo innych wydarzeń dowiemy się czy rewolwerowcom uda się uratować różę na pustej parceli oraz dowiemy się kim jest ojciec JESZCZE nie narodzonego dziecka Susannah. 
Widać,że akcja zmierza ku końcowi, ale pozostaje jeszcze kilka zagadek, które powinny się rozwiązać w ostatniej części. 
Dodatkowym ciekawym zabiegiem jest podzielenie książki nie na rozdziały, lecz na zwrotki(bardzo trafne biorąc pod uwagę tytuł). 
Warto również zwrócić uwagę na ostatni rozdział, który nie jest zwrotką...Ciekawe rzeczy się dzieją z Kingiem. Jakie :??: Sami przeczytajcie :D