"Chudszy" Stephen King

Chudszy - Robert Lipski, Richard Bachman, Stephen King


To chyba klasyczna juz książka Kinga. Jakiś czas temu oglądałem "Drag me to hell" Raimiego i widzę teraz, jak wiele zaczerpnął on z ekranizacji tej książki. 
Klasyczna klątwa rzucona przez starego Cygana, sprawia, że główny bohater, tłusty adwokat zaczyna chudnąć. Nic strasznego? Może i nie, ale tylko na początku. Gdy waga spada niezależnie od tego, ile by jadł to już nie jest tak wesoło. 
Pamiętam, że kiedyś obejrzałem ekranizację tej książki, "Przeklęty". Spodobało mi się, bo była tam duża dawka czarnego, wręcz makabrycznego humoru. W książce jest tego nieco mniej, ale i tak nie narzekałem. 
Jest to solidna, ale trzeba też powiedzieć przeciętna książka Kinga. Wszystko jest OK, ale nie ma jednak żadnych ochów i achów. Ale czyta się przyjemnie :D