"Moje Indie" Jarosław Kret

Moje Indie. Przygoda nie pyta o adres - Jarosław Kret


O czym jest ta książka? o fascynacji. O fascynacji Kreta Indiami. Przemierzając wraz z nim New Delhi. Mombaj i inne miasta i wsie zalewała mnie wciąż nowa fala kolorów, zapachów i smaków. Dowiedziałem się czemu je się tam tylko prawą ręką, jakie są najlepsze sposoby na ochronę przed upałem i dlaczego kupa świętej krowy też jest święta :) Poznałem fenomen Gangesu oraz Święte Krowy(oraz szczury). 
Cała książka to spis doświadczeń z licznych podróży które dokonał autor na przestrzeni 10 lat. Widać lekkość i swobodę z jaką porusza się wśród indyjskich wierzeń i obyczajów. I mimo, ze wg niego wszyscy tam żyją spokojnie i i prawie zawsze z uśmiechem na twarzy, bez typowego europejskiego pośpiechu, wydaje mi się, że obracał się tylko w tych lepszych dzielnicach. Może to wpływ wcześniejszej książki podróżniczej("Biała gorączka"), lecz uważam, że niemożliwością jest, aby Indie były aż tak pozytywne, jak je opisuje Kret. 
A jeśli są? 
Jeśli sa, to mamy raj na ziemi :D