"Przegląd końca świata FEED" Mira Grant

Przegląd końca świata: Feed - Grant Mira

Dobrze przemyślany thriller polityczny. Trójka blogerów zostaje zaproszona do relacjonowania na żywo kampanii prezydenckiej dobrze zapowiadającego się senatora. Jest tu walka o włądzę, układy i układziki, i ogólnie wyścig szczurów w garniturach. Z drugiej strony mamy próbę przekazania jak najbardziej obiektywnej relacji przez blogerów, ale nie da się tu również uniknąć gonienia sensacji, czy też zdobywania sobie widzów poprzez trącanie zombie patykiem. Zaraz, czy ja powiedziałem zombie? No właśnie i tu nieumarły pogrzebany. Otóż cała akcja dzieje się w niezbyt dalekiej przyszłości, a mianowicie po Zombieapokalipsie. Zrobiliście właśnie wielkie oczy i skrzywiliście się? Nie dziwota, moja reakcja była taka sama. Chyba tylko autorka wie, po co taką zgrabną historię umieszczać w tak mało wyszukanym plenerze. Ok, zabieg wykorzystania zombie jako broni dla terrorystów jest całkiem interesujący, ale chyba tylko tyle. Reszta jest dla mnie zbyt absurdalna. Ale tak jak wspomniałem na początku, jeżeli przymkniemy oko na chodzące trupy to mamy dobry kawał thrillera politycznego z małą nutką patologicznej więzi między główną parą bohaterów, któa jest rodzeństwem. Więc polecam dla miłośników zombie albo czytanie z przymrużeniem oka.