"Ogień i krew t.1" George R.R. Martin

Ogień i krew t.1 - George R.R. Martin

Książka Martina o Westeros, to musi być hit, co nie? A jeżeli nawet nie hit, to taki żelazny kandydat do przeczytania. No więc sprawdźmy, czy można czytać o Westeros ale bez znanych nam z Gry o tron bohaterów.

 

Tak na prawdę, wspomnienie, że jest to książka osadzona w Westeros nic nam nie daje. Dzieje sie tak dlatego, ponieważ akcja ma miejsca na długo przed znanymi nam wydarzeniami. "Ogień i krew" opowiada historię Targeryenów. Starożytnego rodu, którzy są w stanie okiełznać smoki. Ze znanej nam sagi wiemy niewiele. Ostatni przedstawiciele tego rodu są na wygnaniu i szukaja sprzymierzeńców aby odzyskać tron. Ale kiedyś to oni władali całym Westeros i nie było na nich mocnych. Jak wyglądały te lata i jakim cudem zostali obaleni? Tego wszystkiego (prawie) dowiemy się z tej książki. Jest jednak jeden mankament.

Ksiażka spisana jest w formie kroniki. Nie jest to powieść fabularna, chociaż można znaleźć jej fragmenty. Są to zapiski skryby, która zebrał wszystkie dostępne źródła historyczne i bazując na nich starał się jak najdokładniej opisać minione dzieje. Nie każdemu ta forma będzie pasowała.Mi nie przeszkadzała i nawet stanowiłą ciekawe urozmaicenie narracyjne. Jest i drugi zarzut, czy też może cecha autora. Martin uwielbia rozbudowane historie w których osadza całe zastępy bohaterów. Forma kroniki pozwala mu na to a nawet wymusza aby o każdym członku rodziny coś naskrobał. I uwierzcie, mi jeżeli król Jeherys miał 13 dzieci to pisząc osobno o każdym z nich można sie nieźle pogubić. Książkę należy czytać płynnie, ponieważ po dłuższej przerwie trudno się odnaleźć wśród nazwisk i tytułów. ALe jest to cecha Martina, którą trzeba brać pod uwagę sięgając po jego dzieła. 

 

Podsumowując jeżeli chcielibyście pogłębić swoja wiedzę o okresie panowania Targeryenów to jest to zdecydowanie ksiażka dla was. Pierwsze sto kilkanaście lat opisanych w pierwszym tomie czytało się ciekawie i jestem więcej niż ciekaw, co się działo później. Trzeba więc szukać tomu drugiego.